Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

WYŁYSIENIA KOTÓW – Tekst: lek. wet. Joanna Karaś-Tęcza

WYŁYSIENIA KOTÓW CZYLI WIERZCHOŁEK GÓRY LODOWEJ

Tekst i zdjęcia: lek. wet. Joanna Karaś-Tęcza

Sam wywiad nie wystarczy
Kot to trudny i bardzo wymagający pacjent dermatologiczny. Nie tylko dlatego, że w dermatologii wiele chorób manifestuje się podobnymi objawami klinicznymi. W przypadku kotów zadecydowanie trudniej jest uzyskać od opiekunów tak szczegółowy wywiadu, jak od właścicieli psów. To wydawałoby się proste pytania lekarza – „Jak często kot korzysta w ciągu doby z kuwety?” lub „Czy kot intensywnie się wylizuje?” – często pozostają bez odpowiedzi lub też udzielone odpowiedzi są błędne.
Dlatego też podczas wizyty kota u dermatologa duże znaczenie mają zarówno badania dodatkowe, jak i bardzo szczegółowe badania kliniczne. Dlatego też w przypadku kotów na konsultację z powodu wyłysień należy brać pod uwagę wiele przyczyn, które mogły doprowadzić do zmian skórnych. Niekoniecznie muszą być one spowodowane chorobami skory, czasem podstawowy problem dotyczy zupełnie innego narządu.

Łatwo o mylną diagnozę
Wyłysienia można podzielić na te o charakterze niezapalnym, jak i zapalnym. Według mojego prawie trzydziestoletniego doświadczenia koty z wyłysieniami o charakterze niezapalnym znacznie częściej, niż ma to miejsce w rzeczywistości, są diagnozowane jako koty z problemami na tle psychogennym. Właśnie tacy pacjenci często trafiają do mojego gabinetu z już postawioną diagnozą, a ich opiekunowie pytają, dlaczego po podaniu leków psychotropowych wyłysienia nie porastają włosem.

Wyłysienia a problem dolnych dróg moczowych
W przypadku kotów z wyłysieniami o charakterze niezapalnym na brzuchu lub wewnętrznej stronie ud oraz z wyłysieniami na udach od strony tylnej zawsze należy brać pod uwagę problem dotyczący dolnych dróg moczowych. Zarówno syndrom urologiczny kotów, jak i idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego mogą objawiać się zmianami skórnymi w postaci rozległych wyłysień nawet całego brzucha, dlatego w takich przypadkach badaniem dodatkowym jest wykonanie podstawowego badania moczu. Jeśli wykaże ono obecność struwitów lub erytrocytów w moczu, najpierw należy zająć się leczeniem dolnych dróg moczowych, a dopiero po uzyskaniu prawidłowego wyniku kontrolnego zająć się wyłysieniami brzucha u kota, o ile w ogóle jeszcze taki problem będzie występował.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 174 – KWIECIEŃ 2017