Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KU PRZESTRODZE, CZYLI KRÓTKA HISTORIA KOTA MRUCZKA…

KOCIE SPRAWY NR 179 - WRZESIEŃ 2017

Tekst: Hanna Rogowska, www.windyy.pl
Grafiki: Adam Rink

Czy wiesz, czym jest syndrom uchylnego okna? Jeśli nie - koniecznie przeczytaj ten tekst. Opowiem Ci historię mojego kota Mruczka, który przez moją niewiedzę i brak wyobraźni zbyt szybko zakończył swoje życie. Być może uświadomię Ci, czym może zakończyć się pozostawienie kota w domu przy uchylonym oknie.
Był ciepły, wrześniowy dzień. Jak zwykle nakarmiłam kota i odprowadziłam synka do przedszkola - nie było mnie co najwyżej godzinę. Dla mnie była to tylko godzina - ot, zwykłe zakupy i codzienne sprawy.
Dla mojego kota stała się wiecznością. Wiecznością, którą spędził w straszliwych męczarniach.
Nie spodziewałam się tego, co ujrzę po powrocie. Już otwierając drzwi, poczułam, że coś jest nie tak. Mruczek zwykle podbiegał, witał się ze mną, ocierając się o moje nogi. Tym razem było inaczej. Wołanie nie przyniosło żadnego rezultatu - kot nie przychodził.

Coraz bardziej zdenerwowana zaczęłam przeszukiwać jego ulubione miejsca. Nigdzie ani śladu...
Wchodząc do kuchni, zastałam widok, na który nie przygotowały mnie nawet najgorsze koszmary. Mruczek wisiał bezwładnie w szczelinie uchylnego okna... Najpierw mnie sparaliżowało, dopiero po chwili mózg i ciało zaczęły reagować. Szybko wyciągnęłam Mruczka z okna - ale było już za późno...
Nie potrafię wyobrazić sobie cierpienia, jakie musiał przeżyć w ostatnich minutach życia... i do dziś nie potrafię sobie wybaczyć mojej lekkomyślności...
Mruczek był najwierniejszym i najcudowniejszym kotem, jakiego dane mi było przygarnąć...
Piszę ten tekst i dzielę się z Tobą bolesnymi wspomnieniami, bo mam świadomość, że opiekunowie kotów wciąż nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, jakim jest uchylne okno.
Kot, będąc sprytnym i inteligentnym stworzeniem, będzie szukał każdej możliwej drogi, by dostać się tam, gdzie chce. Niestety, nie na tyle sprytnym, by realnie ocenić zagrożenie. I nierzadko wybiera drogę przez okno uchylne. Po chwili zsuwa się w śmiertelną pułapkę, jaką jest dla niego szczelina... Najgorsze jest to, że kot próbując się z niej wydostać, zakleszcza się w niej coraz mocniej, przez co jeszcze bardziej cierpi. Jeśli ma szczęście i w porę zostanie uwolniony z pułapki, istnieje duża szansa na powrót do zdrowia.
Koty to fantastycznie wytrzymałe zwierzęta - ale czy zdążysz na czas? Czy wypadek zakończy się szczęśliwie? Czy nie lepiej przeciwdziałać tragedii?
Na rynku jest wiele dostępnych rozwiązań - wystarczy trochę popytać, poszperać w Internecie. Są siatki, kratki, ograniczniki okienne. W ostateczności można też nie otwierać uchylnych okien...
Aby ułatwić Ci zadanie, napiszę kilka słów o najpopularniejszych metodach zabezpieczania okna. Siatki chronią kota przed upadkiem, ale są nieestetyczne (kraty i siatki w oknie są dla mnie nie do przyjęcia).
Często potrzeba specjalistycznej firmy, aby je zamontować. Należy też pamiętać, że siatka nie chroni przed uchylnym oknem, trzeba więc zamontować ogranicznik okienny lub w ogóle nie otwierać tak okien. Na rynku są także kratki zabezpieczające uchylone okno. Zazwyczaj spełniają swoja rolę, ale są mało estetyczne i ich montaż dziurawi okno. I mój faworyt - magnetyczna blokada uchyłu okna, idealnie spełniająca swoją rolę. Dzięki magnesom umożliwi otwarcie okna na każdą szerokość - nawet na kilka milimetrów. Jest na tyle mocna, że kot nie może sam poszerzyć szczeliny. Można zamontować ją w poziomie i w pionie, jest niewidoczna z zewnątrz i będzie służyła Ci przez wiele lat.
Wszystkie te metody zabezpieczenia spełniają swoją rolę - wybór oczywiście pozostawiam Tobie. Pamiętaj, że stosując tego typu rozwiązanie, którego głównym celem jest bezpieczeństwo kota, nie musisz zapominać również o sobie. Jeśli, podobnie jak ja, nie wyobrażasz sobie w oknie krat bądź siatek lub wynajmujesz mieszkanie i nie masz możliwości stosowania zabezpieczeń tego typu, załóż magnetyczną blokadę. Dzięki niej nie będziesz już musiał poświęcać swojej wygody i zaburzać estetyki okna, by zapewnić bezpieczeństwo Twojemu kotu.