Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

SPOKOJNIE, TO TYLKO APARAT!

Tekst i zdjęcia: Agnieszka Zakrzewska 

Kocia fotografia, to hobby – przynajmniej z punktu widzenia człowieka. Jest dla nas kreatywnym, relaksującym zajęciem, dzięki któremu spędzamy więcej czasu z naszym towarzyszem i uwieczniamy momenty z jego życia. Ale zapewne nieco inaczej wygląda to z kociej perspektywy. Pisałam już o tym, jak koty reagują na nagłe znalezienie się w obiektywie i o różnych zachowaniach, jakie ta sytuacja może wywołać.

Dziś natomiast podejdziemy do tematu z bardziej edukacyjnego i behawioralnego punktu widzenia, a mianowicie zastanowimy się nad tym, jak oswoić kota z obecnością aparatu. Jeśli więc Wasz koci model uparcie odmawia współpracy przy domowych sesjach, źle reaguje na wydawane przez aparat dźwięki lub po prostu się go boi (zdjęcie nr 1), w tym artykule znajdziecie porady dotyczące tego, jak takie zachowanie pozytywnie zmodyfikować.

 Strach instynktem naturalnym
To, że wiele kotów źle reaguje na obecność aparatu, zwłaszcza na początku naszych fotograficznych eksperymentów, jest czymś jak najbardziej naturalnym. Po pierwsze, zwierzęta nie są przecież przyzwyczajone do obecności „tajemniczego czarnego pudełka”. Po drugie, wydaje ono dziwne dźwięki – a kocie ucho jest
dużo wrażliwsze od ludzkiego.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY
Nr 149 – Marzec 2015
.