Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

RUDZIELEC W OBIEKTYWIE

Tekst i zdjęcia: Agnieszka Zakrzewska

W „Kocim uroku w obiektywie” na łamach KOCICH SPRAW spotykamy się już od dawna, z reguły jednak więcej znajdziecie tu tekstu niż zdjęć. A przecież prowadzimy tu dialog na temat fotografii – dlatego tym razem postanowiłam odwrócić proporcję, skupiając się na przykładach zdjęć. Dlaczego?
Ponieważ czasami to właśnie obraz jest najlepszym źródłem inspiracji. Jest to również doskonała metoda, by dokonać swoistej powtórki ze wszystkiego, czego nauczyliśmy się do tej pory.
Ponieważ za oknem panuje jesień, na modela do tej wyjątkowej sesji wybrałam kota o odpowiednim dla tej pory roku, a więc rudym, umaszczeniu. Jest to kocur o wdzięcznym imieniu Rocco, który mieszka z moimi dwiema przyjaciółkami – Barbarą i Zeldą – w Turynie.

Przyjrzyjmy się więc teraz pięciu rożnym portretom Rocco – przy każdym z nich przeprowadzimy krotką analizę, jakie są mocne punkty danego kadru, jakie triki i techniki zostały zastosowane, by uatrakcyjnić kadr. Zaczynajmy!

Portret numer 1
to kadr, którego mocnym punktem jest atmosfera. Tworzy ją przede wszystkim rozproszone słoneczne światło, przefiltrowane przez liście drzew, oraz delikatnie „rozmazane” dalsze plany zdjęcia (efekt uzyskany poprzez zastosowanie niskich wartości przesłony). Wizualną atrakcyjność kadru zwiększa również ciekawa perspektywa (ten sam obraz na zdjęciu wykonanym „z góry” bynajmniej nie byłby już taki ciekawy) i umieszczenie motywu głównego wzdłuż linii pionowej łączącej mocne punkty kadru. Nie bez znaczenia jest też kontrast kolorów – rudej sierści z zielenią, ciekawe zestawienie tekstur – sierści, muru, liści – oraz zachowanie odpowiednie proporcji pomiędzy obszarem kadru zajmowanym przez motyw główny i tło. I w końcu wisienką na czubku tortu jest fakt, że koci model nie patrzy prosto w obiektyw, ale w bok, przez co cała scena wygląda ciekawiej i bardziej naturalnie.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 157 – Listopad 2015