Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOTY MÓWIĄ CAŁYM CIAŁEM – Tekst: Lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcikowska


Tekst: Behawiorysta, lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcikowska

Mowa kociego ciała
Koty komunikują się z otoczeniem na wiele sposobów. I choć miauczą, mruczą, prychają oraz zostawiają sygnały zapachowe na przedmiotach, to i tak najbardziej wyrazistą formą komunikacji ze światem zewnętrznym wydaje się ich mowa ciała.
Każdy kot bezustannie „mówi całym sobą”. Z ruchów kociego ciała, ze sposobu poruszania się, ze spojrzenia, ułożenia ogona, uszu, wibrysów można odczytać najwięcej informacji mówiących o kocim nastawieniu do świata, otoczenia, ludzi czy innych zwierząt. Ten koci barometr nastroju zawsze jest prawdziwy. Mruczki nigdy niczego nie udają. Takiej perfekcyjnej, niewerbalnej umiejętności komunikacyjnej można im tylko pozazdrościć.

Nauka kociego języka
Kocie osobniki nie mają problemu z interpretacją mowy ciała swoich pobratymców. Jednak ludzie oraz zwierzęta innego niż koty gatunku muszą nauczyć się właściwie ją odczytywać. Opieka nad mruczkiem będzie wtedy przysparzać mniej problemów, a jego potrzeby staną się łatwiejsze do zaspokojenia. Pomoże to uniknąć wielu trudnych sytuacji, ale też okaże się bezcenne dla wzmocnienia więzi między opiekunem a czworonogiem.
Każdy sygnał pochodzący z kociego ciała trzeb interpretować zawsze w odniesieniu do konkretnej sytuacji. Mowa ciała mruczka w zależności od okoliczności może się zmieniać i może być wyrażana w mniejszym lub większym stopniu.

Co ciekawe, u kotów dość szybko zmienia się nastrój. W jednej chwili pokojowo nastawiony kot może przerodzić się w aktywistę, bojownika.

Uspokojenie wściekłego na wszystko kota jest bardzo trudne. Negatywne emocje dość długo utrzymują się w kocim ciele i umyśle. Dlatego tak ważne jest utrzymanie psychicznej równowagi w życiu tego czworonoga.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 172 LUTY 2017