Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

CZASEM WYSTARCZY CHWILA… – Tekst Joanna Ramotowska

CZASEM WYSTARCZY CHWILA, BY ZMIENIŁO SIĘ CAŁE NASZE ŻYCIE...

Tekst: Joanna Ramotowska
Pewnej wiosny pojawił się w naszym ogrodzie kot.
Nie było nic w tym dziwnego, gdyż koty często pojawiają się i znikają. Był nieufny, wychudzony, taka kocia bieda. Urzekł nas swoimi pięknymi, zielonymi i wielkimi oczami. Nie chcieliśmy go karmić, by się nie przywiązywał. W domu mieliśmy szynszyle i na pewno adoptowanie kota nie wchodziło w rachubę.
Zawsze mieliśmy zwierzęta – psy, papugi, wspomniane szynszyle, ale nigdy nie sądziliśmy, że może zamieszkać z nami kot.
Początkowo przychodził, by poleżeć bezpiecznie na nasłonecznionych schodach. Nie przeszkadzało nam to. Pojawiał się od czasu do czasu, poleżał i szedł swoją drogą. Po pewnym czasie zaczęło nas jednak interesować, dlaczego do nas przychodzi.
Coraz bardziej nas intrygował. Był bardzo wychudzony, ze śladami walk z innymi zwierzętami.
W końcu zlitowaliśmy się nad nim i dostał pełną miskę. Był nieufny, trzeba było daleko odejść od miski, by do niej podszedł. Ale po kilku dniach dokarmiania pozwolił się dotknąć, zaufał. Zaczął wchodzić do domu, by spokojnie położyć się i pospać.
Cieszyło nas to, mieliśmy jednak ciągle obawy, czy kot to dla nas nie nazbyt duży kłopot. Postanowiliśmy zaryzykować. Na początku obserwowaliśmy go, by zobaczyć, jaki ma charakter. Dość szybko pozwolił nam na bliskość, dzięki czemu odkryliśmy, że ma bardzo dużo kleszczy. Długo zajęło oczyszczanie go z tych pasożytów.
Mimowolnie przyzwyczajaliśmy się do niego. Jego zachowanie było nietypowe dla kota, było raczej typowe dla psa. Łasił się, chodził krok w krok, przybiegał na zawołanie. Gdy się nie zjawiał, odczuwaliśmy ogromną pustkę.
Jednak postanowiliśmy, że tak dłużej być nie może. Zdaliśmy sobie sprawę, że oswajając kota, przyzwyczajamy go do siebie, a tym samym my przywiązujemy się do niego, bo jak pisał Antoine de Saint-Exupéry, oswajać, to znaczy „tworzyć więzi” – „Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś…” A my wciąż mieliśmy obawy przed wzięciem go do domu.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 182-183 – GRUDZIEŃ 2017/STYCZEŃ 2018