Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

PO PROSTU FELKA – Maja Szymońska

Tekst i zdjęcie: Maja Szymońska

Miejscowość Zwierzyniec. Wychodzimy spod kościoła z naszym psem Mattim (przekochany kundel wzięty ze schroniska). Idziemy przez duży parking i nagle… Matti staje jak wryty. Koło samochodu siedzi malutki kotek i prycha na nas z dużą odwagą. Biorę stwora na rękę – maleństwo mieści mi się w dłoni – i gorączkowo zastanawiam się, co dalej.
Najpierw obejście wszystkich domów i powtarzane do znudzenia pytanie: czy nie mają państwo kotki z młodymi? Nikt nie ma, nikt nic nie wie. Nie zostawię jej przecież na ulicy. Wracamy w stronę kościoła. Wychodzą z niego dwaj księża. Ostatnia deska ratunku... Pytamy.
Wie pani, ile już kotów mamy na plebanii? I dalej wznosząc oczy do nieba księżulo stwierdza kategorycznie: To palec Boży, że akurat pani znalazła tego kota. Z palcem Bożym walczyć się nie godzi.

Bierzemy kociątko do samochodu i wracamy do pensjonatu.
Nieoceniona Renata (posiadaczka dwóch kocisk), która była wtedy z nami, załatwia skądś jakąś tackę i piasek, i przyucza kotkę do korzystania z kuwety. Kocisko jest bardzo pojętne i absolutnie nie brudzi w pokoju. Zastanawiamy się, gdzie będzie spać w nocy. Moszczę pudło ręcznikiem, wkładam kota do niego, a rano budzę się z kotem na głowie. Mamy silne postanowienie, aby znaleźć koteczce, bo to dziewczynka, dobry dom.
Na razie buszuje po pokoju w pensjonacie, ładuje się na kolana i w genialny sposób zaprzyjaźnia się z psem. Jest wielkości jego pyska.
Wracamy do Krakowa. Kotka dostaje na imię – Felina, w skrócie Felka.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 165-166 – LIPIEC-SIERPIEŃ 2016