Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOTY BURSZTYNOWE Tekst Magdalena Bielicka

Tekst Magdalena Bielicka         Zdjęcie Barbara Gronuś-Dutko

Na Planecie JANTAR za Górami Bursztynowymi żyją KOTY BURSZTYNOWE, na drzewach dojrzewają Bursztynowe Jabłka, a niebo o świcie ma kolor turkusowy. Co koty mają wspólnego z bursztynem? Miłośnicy kotów i bursztynu wiedzą to - jedne i drugie dostarczają nam dobrej energii.



 

Barbara Gronuś-Dutko, założycielka Stowarzyszenia „Bursztynowa Planeta JANTAR", jest tego pewna. Bursztyn i fotografia są jej zawodem i pasją od wielu lat, a koty były od zawsze! Kiedy zginął ukochany Piszczyk, opiekowała się na osiedlu kotami wolno żyjącymi do czasu, kiedy pewnego mroźnego marcowego poranka Mysza przyniosła w zębach podmarznięte kocię. Podrzuciła je pod drzwiami. Teoś - bo takie imię otrzymał - został w już w domu. Kiedy Teoś zaczął sam jeść, Mysza zniknęła. Dwa miesiące później przyszła już rodzić do domu. To była pierwsza piątka, od której zaczęła się historia RODU KOTÓW BURSZTYNOWYCH, o wspaniałych bursztynowych oczach. „Koty spały na tapczanie, gdzie rozłożyłam bursztyn i biżuterię z bursztynem.
Po przebudzeniu z wielkim zainteresowaniem przyglądały się bursztynowi i nagle ujrzałam coś cudownego:
bursztynowe koty bawiące się bursztynem" - wspomina artystka i podsumowuje: „Kot i bursztyn są nierozłączne - my zakładamy biżuterię z bursztynem, a koty okładają nasze ciało. Zarówno koty, jak i bursztyny emitują ciepło i dobrą energię". Połączenie bursztynu i kotów zainicjowało sesje zdjęciowe i w efekcie zaowocowało wystawą fotografii zatytułowaną „Koty Bursztynowe", której premiera odbyła się w Gdańsku podczas targów Ambermart w 2007 r. Pozytywny wpływ świata roślin i zwierząt od dawna wykorzystywany jest w działaniach terapeutycznych. Jest to tzw. terapia kontaktowa, czyli terapia opierająca się na uzdrawiającym działaniu kontaktu - więzi, jaką daje łączność, możliwość obcowania z ludźmi, zwierzętami, drzewami czy kamieniami.
Kontakt z naturą jest elementarną potrzebą człowieka. Obcowanie z przyrodą - tą chodzącą, miauczącą, szczekającą czy też mocno zakorzenioną w glebie bądź w wodzie, jest niezbędne do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania każdego organizmu. Pozbawienie możliwości tego rodzaju kontaktów może spowodować silne, przykre reakcje, począwszy od smutku, poczucia niepełności, nieumiejętności odnalezienia siebie i swojego miejsca, aż po silne stany depresyjne czy reakcje agresywne. Już w czasach Hipokratesa medycyna zauważyła korzystny wpływ zwierząt na zdrowie. Jazda konno bez siodła, umieszczanie mruczącego kota na chorym miejscu i inne sposoby wykorzystania zwierząt w leczeniu poważnych schorzeń od dawna cieszyły się popularnością. Nikt wtedy nie wiedział, że najważniejszym czynnikiem leczniczym są mikrowibracje, przekazywane między tkankami ludzkiego organizmu,
bezpośrednio stykającymi się z ciałem zwierzęcia. Podobny efekt daje zetknięcie się surowego, nieoszlifowanego bursztynu z ciałem człowieka. Tutaj również przekazywane są mikrowibracje, które stanowią deficytowe zasoby dla wszystkich organizmów stałocieplnych.
Felinoterapia i bursztynoterapia mają, poprzez terapię kontaktową i wzajemne przekazywanie wibracji, wiele cech wspólnych, które przynoszą organizmowi wiele korzyści.
Magiczne i lecznicze działanie bursztynu
Na przestrzeni wieków, od prehistorycznych mieszkańców ziem nadbałtyckich, starożytnych Rzymian, średniowiecznych medyków, zakonników i mistyków przez botaników, lekarzy
arabskich, Krzyżaków, a nawet samego Mikołaja Kopernika, istniała silna wiara w magiczną i leczniczą moc bursztynu.
Jantar jako panaceum
Wdzisiejszych czasach na podstawie wyników szczegółowych badań wiadomo, że bursztyn nieprzypadkowo funkcjonował jako panaceum na wiele z tych schorzeń. Naukowcy odkryli, że kwas bursztynowy jest środkiem przeciwzapalnym i antytoksycznym. Działa korzystnie przy reumatyzmie, astmie i schorzeniach tarczycy, łagodzi skutki oparzeń oraz niszczy wolne rodniki. Podobnie jak kot, bursztyn jest naturalnym jonizatorem, dostarczającym jony ujemne, które redukują negatywne dla organizmu działanie jonów dodatnich, wywołanych m.in. przez działanie urządzeń elektrycznych. Radiesteci nazywają go kamieniem życia, ponieważ może dostarczać naszemu organizmowi życiodajnych elektronów i jonów ujemnych. Podobnie jak koty, które ściągają z nas niekorzystne energie, układają się na bolące nas miejsca, wyciągając ten ból. W starożytnym Egipcie kot był symbolem szczęścia, miłości, był domowym bóstwem. W polskiej medycynie ludowej, zwłaszcza na terenie Kurpiów, „od uroku" strzegł bursztyn. Był bardzo popularnym środkiem leczniczym, podawano go dzieciom do gryzienia dla złagodzenia bólu podczas ząbkowania. Jantarem, bo tak najczęściej nazywano ów cudowny kamień, leczono reumatyzm, choroby oczu i gardła, a nawet bezpłodność. Kawałek nieoszlifowanego bursztynu przyłożony w okolice splotu słonecznego stabilizuje pracę serca, układu krążenia i śledziony. Specjaliści od medycyny naturalnej zalecają, by przy sercowych dolegliwościach włożyć kawałeczki bursztynu do kieszeni koszuli. Przy zaburzeniach pracy tarczycy nosi się bursztyn na szyi, podobnie przy astmie, bronchicie, zapaleniu migdałków czy bólach zębów.
Kototerapia
Tak jak bursztyn przykładany w okolice splotu słonecznego stabilizuje pracę serca, tak i przytulony przez nas kot ma dobroczynne działanie na nas, a głaskanie go uspokaja, obniża
poziom cholesterolu, trójglicerydów oraz ciśnienie krwi. Kot dostarcza ciepła, miłości, energii, które mogą zahamować rozwój chorób, stymuluje pamięć, poprzez głaskanie zmusza do ruchu, aktywności, a przede wszystkim jego obecność uwalnia od samotności. Przy bólach reumatycznych przytulenie kota przynosi wielką ulgę. Kot może więc stać się naszym lekarzem, jeżeli tylko pozwolimy mu zaistnieć w naszym życiu. To nie tylko przyjemność, to także dar uzdrawiania, jakiego nie ma żaden inny lekarz. Podobny dar posiada bursztyn.
Porównanie leczniczego działania bursztynu i leczniczego działania kota pozwala na twierdzenie, iż natura obdarza nas wspaniałymi możliwościami, w tym również leczniczymi. Trzeba od niej brać wszystko co możliwe i nie wolno jej niszczyć. Dewastując naturę, niszczymy samych siebie. Stowarzyszenie „Bursztynowa Planeta JANTAR" uczestniczy w tworzeniu Centrów Edukacji Przyrodniczej, otoczonych roślinnością „lasu bursztynowego", planuje się utworzenie Centrum Leczenia Naturalnego z leczniczą „Bursztynową Komnatą" i pomieszczeniami do felinoterapii.
Koty Bursztynowe można podziwiać już teraz w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie przy ul. Elektoralnej 12 podczas wystawy „Planeta JANTAR Inspiruje Artystów" w dniach od 5 marca do1 kwietnia 2011 r. Następnie Koty Bursztynowe podążą do Gdańska, na 18. Międzynarodowe Targi Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich - AMBERIF 2011, w dniach 9-12 marca 2011 r., gdzie będzie można je podziwiać na stoisku Stowarzyszenia.

www.jantar-planet.eu