Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

PAN Z ŁASICZKĄ – wywiad z Danielem Bloomem

Zdjęcia: Klara Borcuch

Dlaczego Łasiczka to samiec? Jakie efekty daje nagrywanie odgłosów przyrody? O naturze, kocich zwyczajach i granicy między światem ludzkim a zwierzęcym z Danielem Bloomem, muzykiem, kompozytorem i kociarzem (niekoniecznie w tej kolejności), rozmawia Dorota Nowak-Baranowska.

Dorota Nowak-Baranowska: Z wielu pana wypowiedzi wynika, że jest pan bardzo zaprzyjaźniony z matką naturą. Zanim powstał album Lovely Fear, wyjechał pan na dwa tygodnie na Kaszuby, a po powrocie materiał na płytę był właściwie gotowy. W przypadku filmu „Nieulotne” tworzenie muzyki rozpoczęło się od nagrywania dźwięków natury. Jaką rolę natura odgrywa w pana życiu, zarówno prywatnym, jak i zawodowym?
 Daniel Bloom:
Natura zawsze była dla mnie czymś szalenie ważnym. Pamiętam, że jako dziecko uwielbiałem oglądać filmy przyrodnicze. Potem przyszedł czas obozów harcerskich. Mogłem wtedy obcować z jeziorami, lasami. Uwielbiałem i nadal uwielbiam wyjazdy pod namiot, bo tam mogę być cały czas w naturze, na świeżym powietrzu. Zresztą moja pasja do archeologii też wzięła się z miłości do natury. Podobnie jest z drugą pasją – astronomią. To w końcu także długie godziny spędzone na powietrzu z lunetą, żeby „złapać” coś ciekawego. Podczas zdjęć do filmu „Nieulotne” spędziłem też wiele czasu w jaskiniach, nagrywając jakieś robaczki, szelesty, szmery.
Film powstawał na kompletnym pustkowiu, w zupełnej dziczy, więc niesamowicie fajne było nie tylko obcowanie
z naturą, ale też obcowanie z samym sobą w jej kontekście.
Gdy się jest samemu w takim dzikim miejscu i nie ma z kim porozmawiać, to przeżywa się tę naturę w samotności. To takie małe medytacje, czas na refleksję, na spokojną obserwację świata. Zwolnienie tempa życia.

Czy zdarzyło się Panu brać udział w jakichś akcjach charytatywnych, na przykład na rzecz zwierząt?
Niestety nie, ale chyba przydałby mi się jakiś bodziec, jakaś konkretna zachęta do działania…

Kota (o imieniu Łasiczka) adoptował pan ze schroniska? Jaka jest jego historia?
Nasz poprzedni kot niestety trochę za wcześnie odszedł i wtedy postanowiliśmy, że nie będziemy mieć więcej tych zwierzaków, żeby nie przeżywać kolejnej traumy. Jednak po kilku latach nie mogliśmy już bez kota wytrzymać. Ogłosiłem więc na Facebooku, że szukamy siwiutkiego dachowca. Odezwała się pani z Łodzi i po niedługim czasie kot przyjechał do nas w pudełku. To była miłość od pierwszego wejrzenia.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 182-183 – GRUDZIEŃ 2017/STYCZEŃ 2018


Powrót do: Czytelnia


 Wywiady z opiekunami kotów 
- artykuły z
KOCICH SPRAW




Ze znanymi kociarzami rozmawiały:
Andżelika Piechowiak, Barbara Kubicka, Magdalena Bielicka, Katarzyna Pielak, Joanna Müller

PAN Z ŁASICZKĄ – wywiad z Danielem Bloomem

    Rozmowa z Danielem Bloomem  […]

KOT NA PLAKACIE – wywiad z Ryszardem Kają

  Rozmowa z Ryszardem Kają […]

KOCIE OKO – WYWIAD Z RED LIPSTICK MONSTER – Ewą Grzelakowską-Kostoglu

   Wywiad z Red Lipstick Monster - Ewą Grzelakowską-Kostoglu […]