Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

MALEZYJSKIE PURRFECT CAT CAFE – Tekst: Bartosz Baranowski


Tekst i zdjęcia: Bartosz Baranowski,
www.agrafkaisznurek.blogspot.com


Koncept kawiarni ze zwierzakami na żywo nie jest już dzisiaj zbyt nowatorski. Nie mniej jednak, każda nowa kawiarnia z milusińskimi cieszy się dużą popularnością i wróży sukces. Idea przegryzienia czegoś na słodko i spotkania ze znajomymi przy herbacie, kawie lub shake'ach w towarzystwie rozkosznych kociaków została zapoczątkowana na Tajwanie, gdzie w 1998 roku, w Tajpej, otwarto pierwszy lokal tego typu.
Pomysł zyskał wielu zwolenników i wielbicieli na całym świecie, a ideę kociej kawiarni szybko przeniesiono do wielu innych krajów.
 Cats cafe znajdziemy już w Australii, Kanadzie, USA, Meksyku oraz wielu europejskich krajach – w Danii, Estonii, Finlandii, Anglii, Rosji, Słowenii, na Ukrainie, Węgrzech, Litwie oraz w Polsce:
od czerwca 2015 roku działa w Krakowie Kocia Kawiarnia „Kociarnia”, a od końca stycznia 2016 Miau Cafe w Warszawie.
W Azji małą czarną z mruczkiem w cenie otrzymamy w Bang koku, Kuala Lumpur, Tokio, Osace, Singapurze, Ho Chi Minh oraz, od początku 2014 roku, również w George town na Penangu właśnie w Purrfect Cafe.

Malezyjskie Purrfect Cafe posiada wszystko, co jest nam niezbędne do zrelaksowania się po długich spacerach po Penangu. Możemy zatem liczyć na ofertę pysznych kaw, genialnych tortów, wygodne poduchy oraz towarzystwo stałych rezydentów – Leo, Molly, Oscara, Oreo, Teddy'ego, Beara, Orange'a i Marble'a.
Właściciel Purrfect Cafe, Eugene, to pozytywnie zakręcony miłośnik kotów. Prywatnie posiada dziewięć futrzaków, natomiast w kawiarni dom znalazła kolejna jedenastka mruczków i tą jedenastką możemy nacieszyć oczy, rozkoszując się przy okazji aromatyczną kawą.
Idea założenia kociej kawiarni w Georgetown ma swoje źrodło nie tylko w tajwańskim koncepcie.
W przypadku Purrfect Cafe, wpływów należy szukać również w, dosyć odległej od samej Malezji, Rosji. A wszystko za sprawą... mruczków z Petersburga, a mówiąc ściślej, dzięki informacjom z dawnych lat i archiwalnym zapiskom na temat leczniczego działania bliskości kotów, ich pozytywnego wpływu na samopoczucie i zdrowie człowieka, na które to ciekawostki właściciel Purrfect Cafe natknął się w Internecie.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 162 – KWIECIEŃ 2016