Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

DUŻE KOTY Z AMBUE ARI – Tekst: Maciej Bielak

Tekst i zdjęcia: Maciej Bielak

Schroniska dla zwierząt to z reguły smutne miejsca – szczególnie dla kotów, których przestrzeń życiowa zazwyczaj bywa ograniczana do małej klatki i pewnego rodzaju placu zabaw w ciągu dnia. Na drugim końcu świata, w boliwijskiej dżungli, znajduje się jednak schronisko, które z naszymi polskimi łączy podobny cel, jakim jest pomoc zwierzętom.
Koty są tam jednak dużo większe, a praca z nimi polega m.in. na codziennych spacerach po dżungli.


Byłe „domowe maskotki”
Ambue Ari to park w Boliwii zajmujący 1000 hektarów lasu deszczowego. Miejscem tym zajmuje się prozwierzęca organizacja CIWY (Comunidad Inti Wara Yassi). Jej ideą jest zapewnienie schronienia pumom, jaguarom i ocelotom przechwyconym z nielegalnego obrotu lub odebranym ludziom, którzy bezmyślnie próbowali uczynić z dużych kotów domowe maskotki, skazując je na życie w czterech ścianach i narażając przy tym na niebezpieczeństwo i siebie, i innych. Do Ambue Ari najczęściej trafiają zwierzęta straumatyzowane, zaniedbane, z obrażeniami fizycznymi i psychicznymi. Tych dużych kotów, przyzwyczajonych do człowieka, nie da się już przywrócić naturze. CIWY przyjęło ryzykowną i unikatową strategię wzbogacania im życia – pumy i jaguary codziennie wyprowadzane są przez wolontariuszy na kilkugodzinne spacery po dżungli.

Kierunek Ambue Ari
Przy dużych kotach miałem już okazję pracować w ogrodzie zoologicznym, byłem też wolontariuszem w standardowym schronisku dla zwierząt oraz w ośrodku rehabilitacji zwierząt dzikich. Gdy pojawiła się więc okazja wyjazdu na trzy miesiące do Ambue Ari, nie zastanawiałem się zbyt długo.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 181 – LISTOPAD 2017