Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

NIESPODZIANKI Z PUDEŁKA – Rozmowa z Dominiką Płuzą

KOCIE BLOGI , CZYLI ROZMRUCZANY INTERNET

Zdjęcie: Z archiwum Dominiki Płuzy

„Kot w worku" to niecodzienny koci biznes, który świetnie wpisuje się w nową modę na tzw. boxy subskrypcyjne. Co miesiąc listonosz przynosi pudełeczko pełne różnych kocich gadżetów - dla pupila i dla opiekuna. Jak poradzić sobie z kotem w worku?
Z Dominiką Płuzą, pomysłodawczynią i właścicielką firmy, rozmawia Ania Dąbrowska.

 Ania Dąbrowska: Co to jest „Kot w worku" i jak działa?
Dominika Płuza:
To paczka-niespodzianka, którą kupujemy w ciemno, a o zawartości klient dowiaduje się dopiero w momencie jej rozpakowania. W pudełku zawsze jest minimum pięć rzeczy, które dobieram pod względem określonego wcześniej motywu przewodniego. Zawsze są w niej gadżety dla opiekuna kota, jak i cudowności dla samego mruczka - przeważnie coś pysznego oraz zabawki, jednak zdarza się, że kot znajdzie w środku coś większego, np. miskę, szczotkę czy kocyk.

Skąd wzięłaś pomysł na tak niecodzienny biznes, którego prowadzenie z pewnością nie jest łatwe?
Pomysł wpadł mi do głowy sam. Pamiętam to bardzo dokładnie. W moim życiu zaszło sporo zmian, wróciłam po studiach do rodzinnego miasta i szukałam zajęcia dającego dużo satysfakcji.
Chciałam, żeby to zajęcie nie polegało tylko na zarabianiu pieniędzy, a również na czerpaniu radości z tego, co się robi. Satysfakcja z pracy zawsze była dla mnie priorytetem, a po pracy w schronisku dla zwierząt bezdomnych moje oczekiwania wzrosły.
Była zima, a ja jechałam pociągiem. Czytałam „Twój Pierwszy Milion", był tam jakiś wywiad, a właściwie dwa, pierwszy z osobami, które opowiadały o boxach subskrypcyjnych, a drugi z kimś, kto zachęcał do znalezienia sobie pracy dopasowanej do siebie. I rzeczywiście - zastanowiłam się, w czym jestem dobra, co sprawia mi radość i w jakim środowisku będę czuła się najlepiej. I nagle oświeciło mnie: „glossy boxy dla kotów!" Razem z koleżanką prześledziłyśmy możliwości na polskim rynku i po jednym wieczorze od razu zadecydowałam, że pójdę za ciosem.

Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 174 - KWIECIEŃ 2017