Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

KOT W PRASIE


Tekst: Alicja Szubert-Olszewska

Wiek XIX nazwano wiekiem pary i prasy. W tym czasie nakłady, zasięg i znaczenie prasy gwałtownie wzrosły. Było to z jednej strony efektem upowszechnienia się oświaty, a rozwojem technik poligraficznych z drugiej. Organy prasowe nie tylko szybko dostarczały informacje, ale pełniły również funkcje opiniotwórcze. Stawały się też ośrodkami, wokół których gromadzili się artyści, ludzie pióra i pędzla.
W związku z rozkwitem czasopism ilustrowanych nastąpiła niezwykle korzystna przemiana w domenie plastyki. Rysownik i grafik w epoce przedfotograficznej byli niezwykle cennymi i poszukiwanymi współpracownikami, jako
swojego rodzaju reporterzy wiernie i wyraziście przedstawiający opisywaną przez dziennikarzy rzeczywistość. Zamówienia płynące ze strony wydawców prasowych stawały się z czasem coraz bardziej różnorodne. Obok naturalistycznych, reporterskich rysunków, w których obowiązywał pewien rygoryzm, na łamach czasopism i dzienników znalazło się miejsce dla ilustracji do powieści w odcinkach, dla satyry politycznej i obyczajowej, dla karykatury, dla historyjek obrazkowych, przemieniających się z wolna w komiksy, dla pięknej winiety i oryginalnego liternictwa.

 (…)

Redakcje tych pism, poprzez swoje wybory, wypracowały pewien styl uprawiania żartu plastycznego, pełnego walorów graficznych i komizmu – komizmu bez żółci, dobrodusznego, wyrozumiałego, a przy tym mądrego.
Zdarzało się, że wśród bogactwa tych żartów plastycznych pojawiała się wdzięczna kocia figura. Działo się to najczęściej przy okazjach jubileuszowych, świątecznych, noworocznych. Wtedy, kiedy wszystkie redakcje prześcigają się w pomysłach, żeby swoim czytelnikom uatrakcyjnić i uprzyjemnić świąteczną lekturę, artyści często przywoływali w swoich rysunkach dekoracyjną postać kota, który powszechnie uważany bywa za stworzenie sympatyczne i sprzyjające relaksowi.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY NR 170-171 – GRUDZIEŃ 2016/STYCZEŃ 2017