Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

WARSZAWSKIE BIELANY SZANUJĄ KARMICIELI – Tekst i zdjęcia Joanny Müller

KOCIE SPRAWY NR 165-166 – LIPIEC-SIERPIEŃ 2016

Tekst i zdjęcia: Joanna Müller

Czy to się dzieje naprawdę? – zadawaliśmy sobie pytanie, goszcząc 15 czerwca na spotkaniu zorganizowanym przez Wydział Ochrony Środowiska bielańskiego ratusza dla opiekunów kotów wolnożyjących.

Sala pełna mieszkańców, którzy codziennie z własnej inicjatywy pomagają kotom
mieszkającym w piwnicach i w zakamarkach tej warszawskiej dzielnicy, trzy osoby z zarządu prowadzące spotkanie, w hallu przed salą, gdzie się ono odbywało, suto zastawiony stół, przygotowane prezenty… Po prostu jak w filmie.
Licznie przybyli opiekunowie wymieniali swoje doświadczenia związane z opieką nad zwierzętami, mówili o problemach, z jakimi się zmagają, karmiąc koty, o tym, że są przeganiani przez administracje, zarządców nieruchomości i nieprzychylnych sąsiadów, a także o tym, że wśród młodych osób mało jest wolontariuszy.
Wspólnie zastanawiano się, jak to zmienić. Przedstawiciele ratusza – Grzegorz Pietruczuk, zastępca burmistrza Dzielnicy Bielany; Mirosława Włodek, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Bielany oraz Halina Sęktas, główny specjalista Wydziału Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Bielany – brali aktywny udział w dyskusji, notowali pomysły, podpowiadali rozwiązania.
Poruszyli też kwestie dotyczące współpracy karmicieli i bielańskiego urzędu.
Po części organizacyjnej wszyscy ze wzruszeniem wysłuchali i tych zabawnych, ale też i tych przejmująco smutnych wierszy poetów – Franciszka Klimka oraz Marty Chociłowskiej-Juszczyk, którzy swoją obecnością uświetnili tę uroczystość.
Wiersze czytała także nasza redaktor naczelna, Magdalena Bielicka, która poprowadziła część artystyczną.
Na zakończenie wszyscy uczestnicy spotkania otrzymali w darze od ratusza najnowszy tomik wierszy Franciszka Klimka pt. „Koty są dobre na wszystko” z osobistą dedykacją autora.

Przypomnijmy, że Bielany były pierwszą gminą w Warszawie, która wyszła z inicjatywą pomocy zwierzętom wolnożyjącym i bezdomnym.
– Kotami, ale też innymi potrzebującymi zwierzętami zaczęliśmy się zajmować już w 1995 roku – podkreśla naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Bielany, Mirosława Włodek.
– Wówczas, gdy Warszawa była podzielona jeszcze na gminy, posiadaliśmy tzw. Fundusz Ochrony Środowiska. Środki z niego przeznaczaliśmy na pomoc okolicznym schroniskom, kupowaliśmy i woziliśmy jedzenie, koce, wspieraliśmy karmicieli, organizowaliśmy pomoc w lecznicach weterynaryjnych. Wielką rolę odegrał też prezydent Warszawy Lech Kaczyński, który bardzo aktywnie wspierał nasze inicjatywy. Mieliśmy również to szczęście, że nasz burmistrz również był wielkim miłośnikiem zwierząt, a i radni byli przychylni naszym pomysłom.
Zwierzętom i karmicielom pomagamy więc już od wielu lat, mamy opracowane metody, organizujemy swoje przetargi na karmę, słuchamy sugestii opiekunów, którzy w imieniu kotów podpowiadają, co mruczkom smakuje. Robimy to, bo po prostu kochamy zwierzęta – dodaje pani naczelnik.

Cieszylibyśmy się niezmiernie, gdyby za przykładem bielańskiego ratusza podążyły również inne urzędy miast i wsi, czego wszystkim kotom z całego serca życzymy!!