Zadzwoń do nas: (22) 844 19 84 / (22) 844 80 77 / 665 777 244 Email: kociesprawy@kociesprawy.pl

Nie masz jeszcze prenumeraty naszego magazynu?  Zamów

FRANCISZEK OD KOTÓW – JUBILEUSZ POETY!


Zdjęcia: Z Archiwum Redakcji

 „Dziękuś” za wszystko i za to, że jesteś. POETO! – tak podpisała swój obraz namalowany specjalnie dla Franciszka Klimka jego autorka – wspaniała aktorka, artystka, wielka przyjaciółka zwierząt Krystyna Sienkiewicz. Ten wyjątkowy prezent wręczony w marcu tego roku zainaugurował właściwie obchody Jubileuszu 80-lecia naszego ulubionego i ukochanego Kociego Poety – Franciszka Klimka.

O początkach swojej poezji i miłości do kotów sam autor mówi tak: Mieszkałem w dzieciństwie na krakowskim Kazimierzu, przy ul. Krakowskiej blisko placu Wolnica, gdzie w budynku obecnego Muzeum Etnograficznego mieścił się wtedy jakiś urząd. Kiedy ciotka wyprowadzała mnie na spacer, zawsze czytała mi widniejącą na ścianie tabliczkę z napisem: CZYSTY MUSI BYĆ KRAKÓW, BO TO MIASTO STARE, KTO GO BĘDZIE ZAŚMIECAŁ, TEN ZAPŁACI KARĘ. Był to pierwszy wierszyk, który umiałem na pamięć, z lubością powtarzałem sobie pasujące do siebie jak klocki słowa „stare – kare”. Nie miałem własnych klocków (miał je kolega z kamienicy), iż podobne słowa-klocki są w śpiewanych przez ciocię piosenkach, tak jak „kotek i płotek”, „koguta do buta” itp. Nic więc dziwnego, że gdy zacząłem chodzić do szkoły, najbardziej podobały mi się wierszyki. Potem wiersze. A potem zacząłem dopisywać do wierszy już istniejących moje własne zakończenia (za jedno takie zakończenie wyleciałem z gimnazjum!). Może to był początek? Ale wtedy to była po prostu zabawa. Zabawa słowami-klockami. Stąd moja niechęć do wierszy, które nie mają rymów. Takie klocki nie pasują do siebie… I gdyby nie koty – moje pisanie do końca pozostałoby tylko zabawą domowo-towarzyską.

Pierwszy kot pojawił się ponad 70 lat temu na akacji rosnącej przy ul. Brzozowej.


Więcej przeczytasz w magazynie KOCIE SPRAWY Nr 144 – Październik 2014